Foliany a kwas foliowy a gen MTHFR

Grupa związków zdefiniowanych pod nazwą witaminy B9 to rozpuszczalne w wodzie foliany. Czysty kwas foliowy jest otrzymywany syntetycznie.

Czy dla nas jako konsumentów ma to znaczenie?

Źródłem folianów w diecie są głównie:

ciemnozielone warzywa np.: jarmuż, sałata, brokuły, kapusta, nać pietruszki,
suche nasiona roślin strączkowych np: zielony groszek, fasola, soczewica,
w mniejszym stopniu produkty pochodzenia zwierzęcego np.: wątroba, jaja,
produkty pełnozbożowe, nasiona, orzechy.

Kwas foliowy jest bardziej stabilny w porównaniu do folianów naturalnego pochodzenia. Tlen, światło słoneczne, temperatura, środowisko kwaśne i obojętne wpływają na jego rozkład folianów. Dodatkowo ich wchłanialność w przewodzie pokarmowym jest również ograniczona.

Czy zbilansowaną dietą da się zapewnić odpowiednią podaż witaminy B9?
Tak.
Natomiast należy zwrócić uwagę czy nie znajdujemy się grupie ryzyka zagrożonej niedoborami. Szczególnie swojemu sposobowi żywienia pod względem zapewnienia odpowiedniej podaży folianów warto przyjrzeć się w przypadku:

1) chorób przewodu pokarmowego: stanów zapalnych, niewydolności trzustki, schorzeniach wątroby,
2) przyjmowania leków przeciwzapalnych, przeciwpadaczkowych, barbiturianów, niektórych środków antykoncepcyjnych,
3) palenia tytoniu,
4) nadużywania alkoholu,
5) okresu przedkoncepcyjnego, ciąży, połogu,
6) okresu pokwitania,
7) osób starszych,
8) źle skomponowanej diety wegetariańskiej, wegańskiej (niedobór witaminy B12, której źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego, wpływa na zaburzenia prawidłowego wykorzystania folianów przez organizm).

Nie oznacza to również, że nadmiar kwasu foliowego uzupełniany suplementacją nie odbije się negatywnie na zdrowiu.
Niezmetabolizowany kwas foliowy we krwi może mieć negatywne działanie w ludzkim organizmie, między innymi może wpływać na aktywność komórek NK i układu immunologicznego.
Istnieją również przesłanki, sugerujące, że wysokie dawki kwasu foliowego mogą być rakotwórcze. W przypadku kobiet w ciąży mogą powodować wady płodu, zwiększać ryzyko rozwoju otyłości, insulinooporności czy cukrzycy typu II w przyszłości.

Według Rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników rozwiązaniem jest suplementacja odpowiednich dawek kwasu foliowego lub/oraz aktywnych postaci folianu uwzględniając również odpowiednią podaż witaminy B12. Ustalenie dawek i formy zależy od lekarza prowadzącego i wywiadu z pacjentką.


W porządku, tylko nie wszyscy jesteśmy w ciąży. Co wtedy?

Dieta 🙂 lub przy niedoborach zdiagnozowanych przez lekarza, wdrażane przez niego postępowanie lecznicze.

Do tego żeby foliany były metabolizowane są potrzebne odpowiednie białka. Osoby, posiadające określoną mutację genu MTHFR produkują enzymy o umiarkowanie obniżonej aktywności. Natomiast aktywność enzymów jest obniżona szczególnie jeżeli mamy niedobór folianów.

Stąd jako dietetyk zachęcam szczególnie do czerpania z dobrodziejstw pożywienia.

Źródło:

https://journals.viamedica.pl/ginekologia_perinatologia_prakt/article/view/57136/43051
http://jkalinka.pl/wp-content/uploads/suplementacja_folian%C3%B3w.pdf
https://ncez.pl/upload/normy-net-1.pdf

Leave a Comment